| Odkurz swoją książeczkę mieszkaniową! |
| Autor Małgorzata Lusar | |
| 17.06.2009 | |
|
Książeczki mieszkaniowe PKO w czasach PRL-u stanowiły najpopularniejszą formę oszczędzania na „własne M”. W warunkach wolnego rynku, po 1989 roku zgromadzone na nich wkłady znacznie straciły na realnej wartości. Nie oznacza to jednak, że należy pozwolić swojej książeczce spoczywać na dnie szuflady! Wszystkim posiadaczom książeczek mieszkaniowych wydanych przed dniem 24.10.1990 r. przysługuje premia gwarancyjna, czyli finansowany przez państwo dodatek do zgromadzonych środków. Ustalone w latach 90-tych nowe zasady wyliczania premii gwarancyjnej teoretycznie miały zapewnić względnie realną wartość wpłaconych oszczędności. W praktyce nie wygląda to tak kolorowo. Uzyskując w banku informację o przysługującej kwocie premii gwarancyjnej, większość osób przeciera oczy ze zdumienia, pytając: „dlaczego tak mało?!” Wkłady pozwalające niegdyś na zakup małego mieszkania spółdzielczego dziś mogą wystarczyć zaledwie na kilka metrów… Cóż, można się zżymać na niesprawiedliwość, ale przepisów raczej nie zmienimy. Tak czy inaczej przeciętna wartość premii gwarancyjnej (w 2008 r.) to 6,2 tys. zł. Ci, którzy zgromadzili duże oszczędności, mogą liczyć nawet na ponad 20 tys. Są to więc mimo wszystko kwoty warte zainteresowania. Okazuje się, że całe rzesze Polaków posiadają jeszcze swoje książeczki mieszkaniowe – na koniec 2008 roku ich liczba wynosiła 1,4 mln. Być może jesteś jednym z nich lub książeczkę posiada ktoś z Twojej rodziny? Jeśli jest to książeczka z prawem do premii gwarancyjnej (założona przed 24.10.1990 r.), dobrze jest wiedzieć, jaką ma ona wartość. Szczególnie, że wskutek zmiany przepisów od dnia 01.04.2009 r. uzyskanie premii jest dużo łatwiejsze. Zastanawiasz się, jak wyliczyć premię gwarancyjną? Już wkrótce w naszym serwisie znajdziesz profesjonalny kalkulator premii gwarancyjnej, dzięki któremu w każdej chwili, bez wychodzenia z domu dowiesz się, jaka kwota Ci przysługuje.
|



Komentarze